Pieniądze

Sukces i pieniądze kuszą swoim seksapilem, u wszystkich budzą namiętność i pożądanie.

Do stworzenia serwisu w dużej mierze przyczyniły się nie­zwykle entuzjastyczne listy. Piszecie, Państwo, o niesamowitych zmianach, jakie wprowadziliście do swojego życia. Dzielicie się wspaniały­mi uczuciami i przeżyciami, których zaczynacie doświadczać po zdo­byciu się na odwagę spełniania swoich marzeń i myślenia o sobie w kategoriach doskonałości. Odnajdujecie wewnątrz siebie wielką siłę i moc.

Co więcej, odkrywacie, że ona zawsze tam była. Tylko, że gdzieś stłamszona, głęboko ukryta, przygnieciona tysiącem pokornych prze­konań, nie miała szansy służenia w całej swojej okazałości. Z zachwy­tem stwierdzacie, że może być niezwykle, interesująco, z pełną eks­presją swojej radości, namiętności, niekłamanego szczęścia, z wiarą we własne siły i pewnością, że życie mi sprzyja. Może też być bezpie­cznie, dostatnio, pięknie, komfortowo, ekskluzywnie i zmysłowo.

Seksualność sukcesu i pieniędzy jest kolejną książką z planowanej serii opracowań inspirujących do nadzwyczajnego życia, daleko wy­kraczającego poza szarą przeciętność.

Od wczesnych lat chciałam wiedzieć, dlaczego jedni ludzie osią­gają sukcesy łatwiej niż inni, a pewnym osobom wręcz nie udaje się to nigdy. Zastanawiała mnie nierówność stanu posiadania dóbr i fi­nansowego powodzenia, którą dostrzegałam wokół siebie tu, w kra­ju, i podróżując po świecie. Coś w środku mówiło mi, że muszą istnieć jakieś określone przyczyny tych wyraźnych różnic. Byłam go­towa je poznać, sprawdzić i wykorzystać.

Prawdziwy sekret bogactwa jest najlepiej strzeżonym sekretem świata – został ukry­ty w nas samych.

Dzisiaj powszechnie wiadomo, że to, czy jesteś bogaty, czy biedny, zale­ży od twej mentalności, przekonań, woli, od tego, w jaki sposób wyko­rzystujesz swój mózg, jaki robisz z niego użytek. Wszystko jest w zasięgu twoich marzeń, planów, działania i spełnienia, o ile znasz uniwersalne prawa kreujące dobra. Nie ma znaczenia, kim jesteś w tej chwili, w jakiej rodzinie się urodziłeś czy jakie jest twoje aktualne wykształcenie. W pro­cesie tworzenia swoich pieniędzy liczy się to, jaki użytek robisz z własne­go umysłu. Czy posiadasz świadomość dobrobytu, czy też świadomość biedy? Jak myślisz? W co wierzysz? Jakie masz marzenia? Które emo­cje dominują i sterują twoim postępowaniem? Na ile jesteś konsekwen­tny i kreatywny w swym działaniu? Na ile potrafisz pokonać swoje ogra­niczające myślenie? Jakie wizje tworzysz w swojej głowie?

Dla ludzi bogatych każda sytuacja jest okazją do pomnożenia sta­nu posiadania. Tak interpretują rzeczywistość i tak działają. Zadają sobie takie pytanie, które prowadzą ich wciąż w tę samą stronę, w stronę dobrobytu. Z kolei ludzie biedni z każdą chwilą biednieją, ponieważ ich sposób myślenia potwierdza przekonanie o otaczają­cych ich trudnościach „nie do pokonania”, o nieuchronnym ubó­stwie, niedostatku i niemożności. Jedni i drudzy spotykają te same sytuacje, jednak prezentują w stosunku do nich inną postawę. Dla lu­dzi sukcesu są to wyzwania, coś, co ich podnieca, podczas gdy dla in­nych – niemożność wyjścia z impasu.

Na szczęście wszystkiego można się nauczyć, również bogactwa i zmiany postawy.