Kontakty interpersonalne

Zaobserwuj, że w każdej dziedzinie zdecydowanie większy sukces fi­nansowy odnoszą ludzie, którzy potrafią nawiązać dobry kontakt z innymi. Rozpoczynają oni rozmowę mimochodem, nie wypytują, nie indagują, jednak jak gdyby szóstym zmysłem trafiają w temat in­teresujący obie strony.

W drodze do podnoszenia poziomu swoich finansów nie chodzi o ilość wymienionych wizytówek czy powierzchownych pozdrowień, z których nic nie wynika, ale o rzeczywiste zainteresowanie swoim rozmówcą, o znalezienie wspólnej płaszczyzny, na której później można zbudować przyszłą współpracę. Jest to kwestia podobnego światopoglądu, ale głównie posiadania takich cech osobowości, któ­re gwarantują lojalność, uczciwość, prawdomówność, kreatywność, rozwój, dobrą organizację czasu czy koncentrację uwagi na celu.

Osiągnąć można wszystko, gdy nikt nie myśli o tym, czyją to będzie zasługą.

John Wooden

Poniższy przykład ilustruje, jak nie należy postępować, pokazuje strategię, która doprowadziła donikąd. Lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych. Nie tak dawno brałam udział w Światowym Kongresie Ochrony Globalnych Zasobów Wody, który odbywał się w Lubece. Przyjechali tam uczestnicy z każdego zakątka kuli ziem­skiej. Był to niezwykle ciekawy portret różnych narodowości, poglą­dów, problemów i kultur. Spotkali się tam ludzie, dla których stwo­rzenie i realizacja światowego projektu ochrony wody stanowiły mi­sję życia. Do grupy bliskich moich znajomych należał pewien Nowo­zelandczyk, niestrudzony w poznawaniu nowych ludzi.

Wiem, że bardzo zależało mu na pozyskaniu partnerów do reali­zacji własnego, znakomitego pomysłu. W ciągu pożegnalnego przyję­cia, trwającego kilka godzin, na 400 obecnych tam osób zawarł co najmniej 450 znajomości. Nie można było nadążyć za nim wzrokiem. Zapytałam go nawet, po co to robi. „Jak to po co? Chcę zaintereso­wać kogoś i nawiązać biznesowy kontakt.”

Od tamtej pory minął rok i wiem, że żadna z nowo poznanych osób, żadna z tamtych rozmów nie przyniosła mu sukcesu. Niczego finansowo ani zawodowo nie zmieniła w jego życiu. Nie znalazł w ten sposób nowych kontrahentów, nowych zleceń i nadal boryka się z trudnościami finansowymi. Ma z pewnością wielu znajomych na ca­łym świecie, ale celu swego nie osiągnął.

Nikt tak nie przekonuje innych jak ten, kto uważnie słucha.

Dale Carnegie

Jego problemem było to, że miał ogromnie rozproszoną uwagę. Nie potrafił wybrać kilku osób, w skupieniu ich posłuchać, rozpoznać ich potrzeby i zaoferować np. swoją współpracę, coś, czego ludzie ci po­trzebowali, co w jakimś stopniu rozwiązywałoby ich problemy.

Efektywny kontakt wymaga uważności, czyli wilkiego skupienia uwagi na słuchaniu swojego rozmówcy i podążaniu za jego tokiem myślenia, na elastyczności w doborze tematu, tak aby wyławiać ele­menty, które łączą rozmówców, a nie dzielą. Nigdy nie nawiążesz do­brego kontaktu przez znajdowanie tego, czym się różnicie. Przypom­nij sobie, co dzieje się, kiedy z nowo poznanym człowiekiem zaczy­nasz rozmowę od dyskusji nad różnicą poglądów. Ty z zaangażowa­niem przekonujesz go o swojej racji, wytaczasz wszelkie argumenty, żeby uzasadnić swój punkt widzenia, a on walczy o utrzymanie swe­go. Atmosfera staje się nieprzyjemna, często agresywna i z pewnością nie prowadzi do zawarcia przyjaźni ani kontraktu.

Jak sądzisz, czy osoba ta będzie skłonna kupić coś od ciebie? Czy będzie miała na uwadze powiększenie twojego dobrobytu? Mam po­ważne wątpliwości.

Chcąc zdobyć klienta, zawsze szukaj cze­goś, co jest wspólne dla was obojga.

Nigdy nie zdobędziesz zaufania osoby podkreślając, jak bardzo się róż­nicie. Gdy ludzie są podobni do siebie, mają tendencje się lubić. Gdy wy­stępuje wiele różnic, ludzie podświadomie odpychają się i tracą wzajem­ny kontakt. Tak jest wszędzie, nie tylko w sytuacjach handlowych. Możesz zauważyć to wśród swoich znajomych, przyjaciół czy w rodzinie.

Pomyśl teraz o kimś, kogo bardzo lubisz. Zastanów się, dlaczego tak jest. Co tak naprawdę was łączy? Jakie zachowania tej osoby przyciąga­ją cię do niej?

Zrób też próbę odwrotną. Przypomnij sobie zdarzenie bądź kon­kretną osobę, w stosunku do której nie żywisz sympatii. Dlaczego? Co jest w niej takiego, że nie czerpiesz przyjemności z przebywania z nią? Co was dzieli? Z reguły im więcej zauważasz albo wyczuwasz inności, tym większa jest przepaść w kontaktach. Zbyt wiele różnic rodzi ogrom­ne problemy, ponieważ różnice oddalają ludzi od siebie i powodują fru­strację, a czasami wręcz agresję, ponieważ nie zaspokajają oni wzajem­nie swoich potrzeb. Każda z nich preferuje inne wartości i priorytety.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.