WSZELKA PERCEPCJA PRAWDY JEST WYKRYWANIEM ANALOGII

W większości ludzie robią to odruchowo, ale kiedy zaczynają świado­mie kierować w ten sposób swoim ciałem, efekty są wręcz niepraw­dopodobne. Zmiany te gwarantują znakomity kontakt, ponieważ podświadomość czyta ten sygnał tak: „Aha, jesteś taki sam, to znaczy, że nie mamy wyboru, musimy się lubić”. Ten proces oceny przebiega poza kontrolą intelektualną i nie jest nią obarczony.

Co stanie się wówczas w twoim wnętrzu? Powoli zaczniesz odczu­wać to samo co twój rozmówca. Intuicja to twój wspaniały, nieomylny zmysł rozpoznawania łudzi i sytuacji, niezbędny w tworzeniu pieniędzy i kreowaniu dobrobytu. To jest właśnie kolejny istotny klucz do twego sukcesu. Czując uczucia odbiorcy, wiesz, jak przebiega realizacja two­jego celu rozmowy. Wiesz, czy rozmówca ci sprzyja, czy jest zadowolo­ny, a może odczuwa niepokój lub niechęć. Możesz tak pokierować ca­łym procesem komunikacji (używając najskuteczniejszych w stosunku do tej osobowości argumentów), aby doprowadzić jego emocje do naj­bardziej pożądanych, efektywnych, pozytywnych, czyli takich, które spowodują, że wspólnie osiągnięcie swoje zamierzenia.

Jeżeli jest to twój klient, to winien być przekonany, że kupując to­war zaspokaja swoją potrzebę, co od razu korzystnie wpływa na jego samopoczucie, a ty jako sprzedawca automatycznie będziesz czuł, że znakomicie wykonałeś swoje zadanie. Dla obu stron musi to być sy­tuacja win-win, czyli obustronnej wygranej.

Nic nie jest bardziej skuteczne i nic nie spotyka się z pewniejszą nagrodą niż szczere zainteresowanie innym człowiekiem.

Dale Carnegie

Nie wierz jednak, że odniesiesz pożytek czy zysk finansowy z tego, iż ktoś pod wpływem chwili podejmie decyzję tak zmanipulowaną przez ciebie, że później nie będzie potrafił się z niej wycofać. Będąc uczci­wy, skoro dał słowo, dotrzyma go, ale w głębi duszy będzie czuł się oszukany. Ty buduj swoją fortunę na mocnych podstawach. Niech drugi człowiek i jego dobre samopoczucie, faktyczne potrzeby i bez­pieczeństwo będą dla ciebie ważniejsze niż ewentualne pieniądze. Prezentując taką postawę, możesz być pewny, że twoje akcje w oczach klientów będą rosły, co oczywiście zaowocuje też przypły­wem gotówki.

Naturalnie w wielu głowach rodzi się pytanie, czy proces odzwier­ciedlania nie będzie odczytany jako „przedrzeźnianie”, czy nie jest wi­doczne, że robimy to świadomie i celowo. Otóż, o dziwo, nie. Każdy wprawny handlowiec, terapeuta, negocjator robi to odruchowo, nieo­mal podświadomie; całe postępowanie składa się na naturalny taniec dwojga znakomicie rozumiejących się osób. Automatycznie pojawia 200 się odczucie komfortu i myśl: „O, mogę ufać temu człowiekowi, on mnie rozumie i chce mojego dobra”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.