Pułapki

Pierwszym problemem z wyznaczaniem celów u zdecydowanej większości ludzi jest to, że traktują tę czynność bardzo powierzchownie, uważając ją za coś całkiem oczywistego. Niewystarczająco konsekwentnie trwają przy swoich planach. Ustanawiają je raz do roku, zwykle w okolicach sylwestra, w myślach i przelotnie. Jest to syndrom Nowego Roku. Wyznaczają cel, a później w ciągu roku zwykle nawet na niego nie spojrzą. Kompletnie o nim zapominają. Po kilku miesiącach narzekają, że nic im się w życiu nie udaje i na kolejny nowy rok znów wyznaczą sobie nowy cel. Postępując w ten spo­sób, nie mają żadnej mocy w sobie.

Najpierw sami tworzymy własne nawyki,

potem nawyki tworzą nas.

John Dryden

Drugim problemem jest nieuświadamianie sobie potęgi wyznaczania ce­lów. Około 90 proc. ludzi traktuje je lekko, nieuważnie, bez zaangażowa­nia, czasami jak gdyby kompletnie nie zdawali sobie sprawy z tego, co robią. Mówią: „Tak, oczywiście, mam cel, wszystko jest w porządku”. Mówią to na odczepnego, bo w ich głowach króluje „bieżączka”, czyli to, co dzisiaj domaga się interwencji, natychmiastowej reakcji i załatwienia. Nie uświadamiają sobie, że to w swoich głowach tworzą rzeczywistość, która później ich spotyka.

Zobacz, jakże różny to stan od zakochania. Kiedy ofiarowałeś ko­muś swoje serce, to równocześnie posiadł on twoje myśli, fascynacje i działania. Nie mają już priorytetów żadne inne sprawy. 100 proc. swo­jej uwagi poświęcasz obiektowi westchnień.

Tak samo musisz zapamiętać się w swoich planach, celach i sukce­sach. Muszą cię one pochłonąć bezgranicznie. Muszą wyzwolić niespoty­kany entuzjazm, wolę, całkowite zaangażowanie biologiczne i duchowe.

Miłość jest sekretem każdego sukcesu.

I wreszcie największym nieporozumieniem jest to, że w większości ludzie nie wiedzą, czemu zabiegają o osiągnięcie swoich celów. Nie czują istoty tego, czego pragną. Przez jakiś czas są entuzjastycznie nastawieni do samego celu, ale następnie nie wzmocnione motywa­cją emocje umierają śmiercią naturalną. Nie mając wysoko jakościowej pożywki, cel odchodzi w zapomnienie.

jeżeli twoje powody tego, aby coś zrobić, są wystarczająco silne, jesteś w stanie wy­myślić sposób, jak to osiągnąć.

Jeszcze raz powtórzę, że musisz znaleźć powód, dla którego zrobisz wszystko, aby konsekwentnie trwać przy swoim programie i go osiąg­nąć. Głęboko wierzę w to, że najpierw musi zaistnieć świadomość powodu, odpowiedź na pytanie „dlaczego”, a dopiero później pojawia się odpowiedź w postaci rzeczywistości materialnej.

Samo wyznaczanie celu nie jest wystarczająco inspirujące, aby wy­tworzyć trwałe efekty. Za każdym wielkim sukcesem, który został osiągnięty, zawsze stał zarówno jasno sprecyzowany cel, jak i inspiru­jący powód.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.