Wyższy cel posiadania pieniędzy

Prawdą jest, że ludzie czasami wyznaczają sobie cele zupełnie nierea­listyczne. Ale wiem również, że jeżeli istnieje w nich siła ogromnej de­terminacji, jeżeli są bezwzględnie zdecydowani i oddani, to są w stanie osiągnąć każdy cel, nawet ten logicznie niemożliwy. Poza naszą zdol­nością rozumowania istnieje przecież inteligencja o wiele większa, chętnie służąca nam swoimi możliwościami, o ile zwrócimy się do niej o pomoc.

Podczas seminarium Mistrzostwo Bogactwa, w którym uczestniczy­łam kilka lat temu we Frankfurcie, jedna z osób podzieliła się swoimi dokonaniami. Anna potrzebowała sto tysięcy euro w ciągu siedmiu ty­godni. To bardzo krótki czas, zwłaszcza jeżeli kompletnie nie ma się pomysłu, jak je zdobyć. Początkowo wykładowca próbował mówić tej kobiecie, aby przyjrzała się swojemu celowi i może nieco go zweryfiko­wała. Ona była jednak absolutnie zdeterminowana i tak pewna, że mu­siał się wycofać. Nikt nie ośmieliłby się stanąć na drodze prowadzącej do spełnienia jej marzeń. I dobrze, że tego nie zrobił. Sześć i pół tygo­dnia później wygrała na loterii dokładnie sto tysięcy euro.

Niezwykle interesujące w tej historii jest to, że sześć miesięcy póź­niej wróciła na seminarium i tym razem wyznaczyła sobie kolejny cel do osiągnięcia w ciągu pół roku. Widać tym razem nie było to takie pilne. Chciała sto pięćdziesiąt tysięcy euro. I wygrała dwieście tysię­cy euro na loterii.

Nie chodzi mi tu o propagowanie loterii, ale o uzmysłowienie, że istnieje poziom realizacji wyznaczonych celów poza naszą świadomo­ścią. Ona była w tym dobra, zresztą nie tylko ona. Po prowadzonym przeze mnie seminarium pn. Uśmiech Fortuny w 1996 roku jeden z uczestników też dwukrotnie wygrał szóstkę w toto-lotka.

Nie wystarczy tylko posiadać dobry umysł. Najważniejsze jest, by go dobrze używać.

Kartezjusz

Dzielę się z tobą tymi historiami, ale pamiętaj, że w tej grze nie cho­dzi o same pieniądze. Ci ludzie wygrali, bo mieli wyższe jasno spre­cyzowane cele.

Trzeba wykonać wszystkie instrukcje, wyznaczyć cele, mieć wy­starczającą motywację, wytworzyć presję i zrobić coś jeszcze. Musisz czuć, całym sobą czuć, że już swój cel zdobyłeś. Musisz zjednoczyć się z istotą celu, w którym pieniądze są ci potrzebne. Kiedy osiągniesz ów poziom emocji, twój mózg uwierzy, że to już się zdarzyło. Coś wówczas zaskakuje, „klika” i często po krótkim okresie cel zostaje osiągnięty. Rzeczy zaczynają dziać się same.

Marzenie musi pasować do ciebie, być wystar­czająco elastyczne, powinno wydobywać z cie­bie to, co najlepsze, a innym dawać nadzieję.

Wiem, że to brzmi jak jakaś metafizyka. Mogę ci jedynie zagwaranto­wać, że prawa natury działają w moim życiu i działają u innych. Nie­którzy ludzie mówią o cudzie, ale ci, którzy wygrali, rozumieją moc stworzenia pożądanego efektu najpierw w swoim mózgu. Nie ma zna­czenia ilość pieniędzy, którą chcesz wykreować. Wszystko zależy od twojej psychiki, potrzeb i odpowiedzi na pytanie, czy mieści ci się w głowie, że mógłbyś otrzymać taką kwotę, której potrzebujesz.

Ponadto zawsze pamiętaj, co jest istotą bogactwa, a z czym konie­cznie musisz stanowić jedność, sprowadzając materialne dobra do swego życia. Są to głębokie, gorące, prawdziwe uczucia; uczucia wy­pływające ze splotu słonecznego, których doświadczasz, kiedy osią­gasz to, czego pragniesz. Problem w tym, że żeby cokolwiek przyciąg­nąć do swej rzeczywistości, najpierw musisz poczuć emocjonalne efekty swego celu. Musisz, wyobrażając sobie swoje pragnienie czuć się, tak jakby to była absolutna prawda, a nie dopiero marzenie. Naj­pierw potężne uczucie, a dopiero później materia.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.